lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

SCENA XIV


Ci sami i Zaremba związany

Jeden z Tatarów

Efendi. W plebanii złapaliśmy tego to rycerza, a z nim księdza i piętnastu żołnierzy. Co z nimi czynić?

Zagłoba

Szyku, bzdyku, puku, char! char!

Oliwius

cicho do Cypriana

Co on powiada?

Cyprian

Obmyśla mękę - im i nam.

Zagłoba

Jeśli jest w domu kaplica, to zamknąć księdza w kaplicy. Ponieważ dziedzic się nie bronił - chyba kiepski szlachcic albom ja kiep - okażę mu łaskę i pozwolę się wyspowiadać przed śmiercią.

Tatar

A co uczynić z rycerzem?

Zagłoba

Jeśli młody - w łyka. Szyku, bzdyku, łyku, puku! Ałła, Bismiłła! Stawcie go tu.

Tatarzy wprowadzają Zarembę.

Zagłoba

Na rany boskie. Toż to Zaremba!

Zaremba

Łykaj-bej!

Oliwius

do Cypriana

Powiedział: "Na rany boskie"?

Cyprian

Bo był u nas w niewoli i od nas się wyuczył. Ale to nic!

Zagłoba

Zaremba, mój pobratymiec. (Do Tatarów) Bliżej tu, barankowie! Kto by tknął tego oficera, każę mu głowę uciąć, a potem na czworakach chodzić... Jakem Zag... chciałem powiedzieć: jakem Łykaj-bej! Wiedzcie, że on mi życie pod Kamieńcem ocalił, a potem my wodę na szable lali i pobratymstwo sobie zaprzysięgli. Święty on dla mnie i wszystko, co jest jego... Szelmą jestem, jeślim zełgał... Pomnisz, Zaremba?...