lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

-Zaledwie śmiem, matko, wierzyć - mówił - że ona nie tylko odpuściła mi krzywdę, ale nie przestała mnie kochać. Może stało się tak dlatego, żem to ja, po raz pierwszy w jej życiu otworzył jej drzwi do świata miłości, ale niezawodnie i dlatego, że to jest całkiem wyjątkowa natura... Tak matko! - jedna z takich, która nawet w stanie pierwotnym, nawet wówczas, gdy jeszcze nie umieją zdać sobie z niczego sprawy, posiadają ten jakiś szlachetny instynkt, to jakieś wzniosłe poczucie, że miłość uszlachetnia wprawdzie wszystko, ale tylko wówczas, gdy jest wielka, gdy jest jedna na całe życie - i taką mają moc, taką głębię kochania, że do innej miłości nie są zdolne. - Ale gdy się taka znajdzie, to tylko Bogu na klęczkach dziękować - i po prostu w głowie mi się miesza na myśl, że za moją winę spotyka mnie nie kara, ale takie bajeczne szczęście. Może być, że jest na świecie więcej takich kobiet, które mogą człowieka uszczęśliwić, ale ja z tą jedną chcę być szczęśliwy; może jest więcej takich, które wszystko wokół siebie uszlachetniają i podnoszą, ale ja czuję, że przez tę jedną będę coraz lepszy. Wreszcie, jest to kwestia nie tylko mego szczęścia, ale i mego honoru...