Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
-Ja się tylko nie chcę rozpieszczać, bo szczerze mówię, że czuję się już zupełnie na siłach.
-To tym lepiej. Podziękuj Bogu, pannie Anney i Szremskiemu, że ci podróż nie zaszkodziła. Tego się trochę obawiałem.
-Ona mi nie zaszkodziła, ale też nie pomogła.
-Co do czego?
-Bo miałem nadzieję, że po drodze powiem mojej jasnej królewnie, co chowam w duszy, tymczasem pokazało się, że to była głupia nadzieja. Siedzieliśmy jak śledzie w przedziale, Szremski sterczał ciągle nade mną, jak kat nad dobrą duszą i nie było ani przez chwilę sposobności.
-Nie czyń nigdy wyznań w wagonie, albowiem z powodu huku i hałasu giną najpatetyczniejsze ustępy. Zresztą, ponieważ Laskowicz nie wyprawił cię na tamten świat, więc sposobność łatwo się znajdzie.
-Czy pan jednak naprawdę myśli, że to była robota Laskowicza?
-Nie. Mówię tak: Laskowicz, jak na przykład mówi się o Anglikach: John Bull. Ale jeśli się kiedy dowiem na pewno, że to on, to się bardzo nie zdziwię, albowiem takie położenie, w którym można dogodzić sobie i przysłużyć się dobrej sprawie, rzadko się zdarza.