Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
-Mój kochany - odrzekł Groński - między sercem, a na przykład, workiem z pieniędzmi, jest jednak gruba różnica. Pieniądze gdy raz je wydasz, to ich nie ma, a serce, to żywy organizm, który się odradza i wytwarza nowe siły.
-Być może - w każdym jednak razie zostaje pamięć o tym, co było... Zresztą, ja nie wygłaszam żadnych ogólnych teorii, tylko moje widzimisię, osobiste. Po prostu nie mógłbym się zakochać we wdowie, a ja chcę się choć trochę kochać w swojej żonie. Inaczej, co ja będę miał w życiu? Gospodarstwo - dobrze! Jestem rolnik i zgadzam się orać i siać do śmierci. Ale kto myśli, że to może dać szczęście i spokój, ten po prostu nie ma pojęcia, co to za kupa trosk, goryczy, zgryzot, zawodów, ujadania się i starć ze złą wolą ludzi i natury. Są, prawda, chwile jaśniejsze, ale daleko częściej trzeba się bronić wprost obrzydzeniu. Otóż ja chcę przynajmniej tego, żebym wracał chętnie z pola i ze stodół do domu, żeby mnie tam czekało jakieś pyszczątko, które bym chciał całować i jakieś oczy, w które bym chciał patrzeć. Chcę mieć też kogoś, komu bym mógł oddać to, co we mnie jest najlepszego, i mówię o tym, nie jak jakiś romantyk, ale jak człowiek trzeźwy, który potrafi prowadzić rejestr przychodu i rozchodu, nie tylko w gospodarstwie, ale i w życiu.