Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
-Tatuś mi tak powiedział, a tatuś wie najlepiej.
-Powiedział ci tak dlatego, że inaczej byś nie zrozumiała. Do mnie by się tak nie wyraził. Mahdi jest gorszy niż całe stado krokodyli. Rozumiesz? Dobre mi powiedzenie: "niegrzeczny", tak się mówi do niemowląt.
Lecz ujrzawszy zachmurzoną twarz dziewczynki umilkł, a potem rzekł:
-Nel! wiesz, że nie chciałem ci zrobić przykrości: przyjdzie czas, że i ty będziesz miała czternasty rok. Obiecuję ci to na pewno.
-Aha! - odpowiedziała z zatroskanym wejrzeniem - a jeżeli Mahdi wpadnie przedtem do Port-Saidu i mnie zje?
-Mahdi nie jest ludożercą, więc ludzi nie zjada, tylko ich morduje. Do Port-Saidu też nie wpadnie, a gdyby nawet wpadł i chciał cię zabić, pierwej miałby ze mną do czynienia.
Oświadczenie to oraz świst, z jakim Staś wciągnął nosem powietrze, nie zapowiadający nic dobrego dla Mahdiego, uspokoiły znacznie Nel co do własnej osoby.
-Wiem - odrzekła. -Ty byś mnie nie dał. Ale dlaczego nie puszczają Fatmy z Port-Saidu?
-Bo Fatma jest cioteczną siostrą Mahdiego. Mąż jej, Smain, oświadczył rządowi egipskiemu w Kairze, że pojedzie do Sudanu, gdzie przybywa Mahdi, i wyrobi wolność dla wszystkich Europejczyków, którzy wpadli w jego ręce.