Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
się, że jego życie składa się z ciągłego koszmaru, i widzę w nim siebie.
– Czego tak w ogóle pan się boi? – zapytałem.
– Wszystkiego. Z natury jestem człowiekiem powierzchownym i mało się interesuję takimi
kwestiami, jak świat pozagrobowy czy ludzkie losy i w ogóle rzadko zastanawiam się nad
wzniosłymi sprawami. Boję się głównie codzienności, przed którą nikt z nas nie ucieknie. Nie
jestem zdolny rozróżnić, co w moim postępowaniu jest prawdą, a co kłamstwem, i to mnie
niepokoi; zdaję sobie sprawę z tego, że warunki życia i wychowanie zamknęły mnie w
ciasnym kręgu zakłamania, że całe moje życie – to nic innego jak codzienna troska o to, żeby
okłamywać siebie i ludzi i nie zauważać tego, i robi mi się strasznie na myśl, że aż do śmierci
nie wygrzebię się z tego zakłamania. Dzisiaj coś robię, a nazajutrz już nie rozumiem, po co to
robiłem. Poszedłem w Petersburgu na urzędnika i wystraszyłem się, przyjechałem tutaj, żeby
zająć się gospodarstwem, i też się wystraszyłem... Widzę, że za mało mamy wiedzy i dlatego