lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Rozdział XI STRACH

Opowiadanie mojego przyjaciela
Opowiadanie mojego przyjaciela
Dmitrij Pietrowicz Silin pracował po studiach w Petersburgu w urzędzie, ale w wieku
trzydziestu lat rzucił pracę i zajął się gospodarstwem rolnym. Chociaż szło mu nie najgorzej,
doszedł jednak do wniosku, że to nie dla niego i że dobrze by było wrócić do Petersburga.
Kiedy opalony, zmęczony i szary od kurzu witał mnie koło bramy albo wejścia do domu, a
później walczył przy kolacji ze snem i żona odprowadzała go jak małe dziecko do łóżka, albo
kiedy przezwyciężywszy sen zaczynał miękkim, serdecznym jakby błagającym głosem dzielić
się swoimi praktycznymi spostrzeżeniami, widziałem w nim nie gospodarza czy agronoma,
ale zwyczajnie zmęczonego człowieka i rozumiałem wtedy, że nie potrzebuje żadnego
gospodarstwa, a tylko żeby dzień jakoś minął – i dzięki Bogu.
Lubiłem u niego bywać i nieraz gościłem w jego posiadłości kilka dni. Lubiłem jego dom i
park, i duży ogród owocowy, i rzeczkę, i jego filozofię, trochę ospałą i kwiecistą, a mimo to
jasną. Chyba jego samego też lubiłem, chociaż nie jestem tego pewien, bo do tej pory nie