lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Tylko sny i przepowiednie mogły pobudzić go jeszcze do myślenia. Zaczął więc z
przyjemnością się zastanawiać: co znaczy dudnienie samowara i jaki smutek przepowiada
piec? Sen sprawdził się natychmiast: kiedy Zotow wypłukał czajnik i chciał zaparzyć herbatę,
okazało się, że pudełko jest puste.
– Nie życie, a katorga! – marudził przesuwając językiem w ustach okruchy czarnego
chleba. – Co za pieskie życie! Nawet herbaty nie mam! Co innego, jakbym prostym chłopem
był, a to mieszczanin, kamienicznik! Hańba!
Marudząc i mówiąc do siebie, Zotow włożył podobne do krynoliny palto, wsunął nogi w
ogromne, niezgrabne kalosze (uszyte przez szewca Prochorycza w 1867 roku) i wyszedł na
dwór. Powietrze było szare, zimne, nieruchome i ponure. Wielkie podwórko, porośnięte
kędzierzawym rzepem i usłane żółtymi liśćmi, srebrzyło się z lekka jesiennym szronem. Cisza
i spokój. Zotow usiadł na stopniu pochylonego ganka i jak co dzień, podbiegł do niego Łysek,
duży wyliniały kundel, biały z czarnymi łatami, który już ledwo się ruszał i miał przymknięte