Rozdział VIII PASKUDNA HISTORIA
Grigorij Iwanowicz Owczynnikow, ziemski lekarz po trzydziestce, cherlawy i znerwicowany, znany z niedużych prac ze statystyki medycznej i gorącego przywiązania do tak zwanych „kwestii socjalnych”, robił pewnego ranka obchód w swoim szpitalu. Asystował mu jak zawsze felczer Michaił Zacharowicz, starszy człowiek z opasłą twarzą, prostymi tłustymi włosami i z kolczykiem w uchu...
Grigorij Iwanowicz Owczynnikow, ziemski lekarz po trzydziestce, cherlawy i
znerwicowany, znany z niedużych prac ze statystyki medycznej i gorącego przywiązania do
tak zwanych „kwestii socjalnych”, robił pewnego ranka obchód w swoim szpitalu. Asystował
mu jak zawsze felczer Michaił Zacharowicz, starszy człowiek z opasłą twarzą, prostymi
tłustymi włosami i z kolczykiem w uchu.
Już na początku obchodu uwagę doktora zwrócił pewien drobny szczegół, który wydał mu
się podejrzanym: kamizelka felczera marszczyła się i uporczywie podnosiła do góry, mimo, że
ten co chwilę ją obciągał i poprawiał. Koszula była wymięta i również się marszczyła; na
długim czarnym surducie, spodniach i nawet krawacie bielał gdzieniegdzie puch... Wyglądało
na to, felczer spał tej nocy w ubraniu i sądząc po tym, z jaką miną obciągał teraz kamizelkę i
poprawiał krawat, ubranie go uwierało.
Doktor uważnie mu się przyjrzał i wszystko zrozumiał. Felczer nie kiwał się i składnie
odpowiadał na pytania, ale jego ponura i tępa twarz, mętne oczy, dreszcze, przechodzące po