lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

ROZDZIAŁ XV


Wieczorem jestem u Susłowskich.
Umieściliśmy się oboje z Kazią w saloniku w niszy, w której stoi kozetka.
Pani Susłowska siedzi przy stole oświeconym lampą i szyje coś do wyprawy Kazinej, pan Susłowski czyta z godnością przy tymże stole wieczorny numer "Latawca".
Jest mi jakoś nieswojo - pragnę rozprószyć to usposobienie przysuwając się bardzo blisko do Kazi.
W saloniku panuje cisza; przerywa ją tylko szept Kazi, którą próbuję objąć, a która odpowiada mi:
-Władziu, papo zobaczy.
Wtem "papo" zabiera głos i poczyna czytać:
-Obraz znanego artysty Świateckiego, pt. Ostatnie spotkanie, został nabyty w dniu dzisiejszym przez doktora Białkowskiego za rubli sr. 1500."
-A tak - powiadam. -Światecki sprzedał go dziś rano.
Przy tym staram się znów objąć Kazię i znów słyszę jej szept:
-Papo zobaczy...
Mimo woli oczy moje zwracają się ku panu Susłowskiemu.
Nagle widzę, że twarz mu się mieni; przysłania oczy ręką i pochyla się nad "Latawcem".
Co u licha on mógł tam takiego znaleźć?
-Ojcze, co ci jest? - pyta pani Susłowska.
On wstaje, postępuje dwa kroki ku nam, po czym zatrzymuje się, przeszywa mnie wzrokiem i załamując ręce poczyna kiwać głową.