Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
- Doskonała komedia - zawołał w końcu. - Tegom się nie spodziewał, ale teraz nie będę się dziwił, jeżeli wyprzesz się i tej kartki! - I pokazał mu pargaminowy świstek z następującym napisem:
"Zaświadczam, iż od JW. Mikołaja Wolskiego, Wojewody Krakowskiego, Miłościwego Pana mojego, dostałem sposobem pożyczki złotych węgierskich, w złocie, tysięcy trzy, na opędzenie kosztów alchemicznych, i że pod słowem szlacheckim i obawą infamii obowiązuję się za miesięcy pięć od daty zwrócić mu kwotę trzydziestu tysięcy takichże złotych, jako zysk z praktyki mojej i pomocy Miłościwego Pana.
Dan w Krawarzu.
Michał Sędziwoj."
Alchemik obojętnie przeczytał kartkę, Rogosz podał mu inną, podobnej treści, wydaną Mniszchowi na sześć tysięcy złotych; oprócz tej ukazał kilkanaście rewersów różnego rodzaju wydanych rozmaitym panom, prałatom, szlachcie, nawet cudzoziemcom z obietnicami wywzajemniania się dziesięć razy większymi sumami. W końcu wręczył mu tajemny rozkaz piśmienny uwięzienia i osadzenia w turmie alchemika Sędziwoja, aby mu wytoczyć proces za niezliczone jego podejścia i oszukaństwa, jeśliby nie oddał wyłudzonych pieniędzy, miał być odsądzony czci, sławy szlacheckiej i jako złodziej w więzieniu na zawsze osadzony.