Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Że widzi Boga na ziemi żywego.
I mówił słudze Pan Bóg dobrotliwie,
Jakiej by łaski żądał osobliwie;
"Bo mając - rzecze - twą cnotę na względzie,
Spełnię z ochotą, co wasć prosić będzie."
*
Wtem stary Noa rzekł: "Ach, miły Panie
Pić dłużej wodę już mi sił nie stanie,
Boć ta to woda, nieszczęsna, zalała
Wszelakich bydląt i człowiecze ciała,
Więc proszę-ć, Panie, o jeden ratunek,
Racz mi wynaleźć zdrowszy jaki trunek."
*
Wtem Pan łaskawy z rajskiej okolicy
Wyrwie potężny krzak winnej macicy
I go nauczył mądrymi słowami,
Jako by sadzić, co czynić z gronami,
A Noa wielmi z owej rad nauki,
Takci od Boga wyuczył się sztuki.
*
Ale patryjarcha pobożny był człek,
I na cześć Boską pił cały swój wiek,
A jeśli słowa te mają być szczere,
Nie frasował się, niech mi każdy wiere,
I tak od czasu, jak był tonął świat,
Pił jeszcze zdrowy trzysta sześćdziesiąt lat.
*
Z tego stateczny - zda się - ujrzy mąż,
Że wino snadnie spijać może wciąż;
Item ma patrzeć krześcijanin prawy,
By wodnej nie lał do wina zaprawy;
Boć ta to woda, nieszczęsna, zalała