lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Dzień pięćdziesiąty czwarty

Nazajutrz zebraliśmy się o zwykłej...
Nazajutrz zebraliśmy się o zwykłej godzinie i poprosiwszy Cygana, aby dalej raczył ciągnąć opowiadanie swych przygód, taką otrzymaliśmy odpowiedź:

DALSZY CIĄG HISTORII NACZELNIKA CYGANÓW

Toledo, uwiadomiony o prawdziwej historii pani Uscariz, przez jakiś czas zabawiał się opowiadaniem jej o Frasquecie Cornadez jako o zachwycającej kobiecie, którą rad byłby poznać i która jedna tylko mogłaby go uszczęśliwić, przywiązać i na wieki ustalić. Nareszcie znudziły go wszystkie miłostki, równie jak i sama pani Uscariz.

Rodzina jego. nader wzięta u dworu, przeznaczała mu przeorstwo kastylijskie, które właśnie podówczas zawakowało. Kawaler pośpieszył objąć nową godność do Malty, ja zaś straciłem jedynego opiekuna, który mógłby mi dopomóc zniweczyć zamiary Busquera względem mego ojca. Musiałem pozostać biernym widzem tej intrygi, nie mogąc stanąć jej na przeszkodzie. Rzecz zaś tak się miała:

Mówiłem wam już na początku mego opowiadania, że ojciec mój każdego poranku dla odetchnięcia świeżym powietrzem stawał na balkonie wychodzącym na ulicę Toledo, następnie szedł na drugi balkon, który wychodził na małą uliczkę, i jak tylko spostrzegł naprzeciwko sąsiadów, wnet witał ich, mówiąc agur. Niechętnie wracał do pokoju, jeżeli ich nie pozdrowił. Sąsiedzi, aby go długo nie zatrzymywać, spieszyli odebrać od niego dzień dobry; poza tym nie miał z nimi żadnych innych stosunków. Owi uprzejmi sąsiedzi wyprowadzili się jednak, a miejsce ich zajęły panie Cimiento, dalekie krewne don Roque Busquera. Pani Cimiento, ciotka, była to czterdziestoletnia osoba ze świeżą cerą i słodkim, ale statecznym wejrzeniem. Panna Cimiento, bratanica, była wysoką, kształtnej kibici, o ładnych oczach i wytoczonych ramionach dziewczyną.