Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
- Wiara naucza nas - rzekł Aguilar - że są inne jeszcze miejsca pokuty.
- Masz na myśli czyściec - odpowiedział Toledo. - Przeszedłem przezeń, kiedym się kochał w tej diabelskiej Inezie z Nawarry, najdziwaczniejszym, najbardziej wymagającym i najzazdrośniejszym stworzeniu, jakie kiedykolwiek w życiu spotkałem; ale też odtąd zarzekam się na wieki bogiń teatralnych. Ale ja rozprawiam, a ty ani jesz, ani pijesz; ja wypróżniłem całą butelkę, a twój kieliszek jeszcze pełny. O czym myślisz? O czym tak dumasz?
- Dumałem - rzekł Aguilar - nad słońcem, które dziś widziałem.
- Nie mogę ci tego zaprzeczyć - przerwał Toledo - gdyż ja także je widziałem.
- Dumałem także - dodał Aguilar - nad tym, czy jutro je zobaczę.
- Nie wątpię o tym, zwłaszcza jeżeli mgły nie będzie.
- Nie zaręczaj, gdyż, być może, nie dożyję jutrzejszego dnia.
- Muszę wyznać - rzekł Toledo - że przywozisz nam z Malty myśli, jak do stołu, niezbyt wesołe.
- Człowiek zawsze pewien jest śmierci - przerwał Aguilar - ale nigdy nie wie, kiedy ostatnia chwila nań przypadnie.