Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Tu pustelnik przerwał opętanemu i rzekł zwracając się do mnie:
- Cóż więc, mój synu, co o tym myślisz? Mniemam, że doznałbyś niesłychanej trwogi, gdybyś nagle znalazł się między dwoma wisielcami.
- Obrażasz mnie, mój ojcze - odparłem - szlachcic nie powinien niczego się lękać, zwłaszcza gdy ma zaszczyt być kapitanem w gwardii wallońskiej.
- Ależ, mój synu - przerwał pustelnik - czy słyszałeś, aby komu wydarzyła się kiedy podobna przygoda?
Zastanowiłem się przez chwilę, po czym odrzekłem:
- Jeżeli taka przygoda przytrafiła się senorowi Paszeko, mogła bardzo łatwo wydarzyć się i innym. Osądzę to lepiej, jeżeli raczysz mu rozkazać, aby mówił dalej.
Pustelnik obrócił się do opętanego i rzekł:
- Paszeko! Paszeko! w imię twojego Odkupiciela nakazuję ci mówić dalej.
Paszeko zaryczał straszliwie i tak dalej rozpowiadał:
- Na pół umarły uciekałem spod szubienicy. Wlokłem się, sam nie wiedząc dokąd, nareszcie spotkałem podróżnych, którzy ulitowali się nade mną i odprowadzili do Venta Ouemada. Zastałem oberżystę i moich służących wielce o mnie zakłopotanych. Zapytałem ich. czy w istocie ojciec mój przepędził noc w pobliskiej wiosce. Odpowiedzieli, że dotychczas nikt jeszcze z mojej rodziny nie przybył.