lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

–Wróćmy do naszej rozmowy, Aleksandrze Dawidyczu –powiedział. – Nie będę nic przed tobą ukrywał, powiem szczerze jako przyjacielowi:
-stosunki z Nadieżdą Fiodorowną układają się źle, bardzo źle! Wybacz, że cię wtajemniczam w moje sprawy, ale muszę się wypowiedzieć.
Samojlenko przeczuwając, o czym będzie mowa, opuścił oczy i zabębnił palcami po stole.
–Przeżyliśmy z sobą dwa lata i przestałem ją kochać.–ciągnął Łajewski –a właściwie
zrozumiałem, że miłości w ogóle nie było. Te dwa lata to było oszukiwanie samego siebie.
Łajewski, prowadząc rozmowę, miał zwyczaj oglądania swoich różowych dłoni, gryzienia
paznokci i miętoszenia mankietów. Teraz też robił to samo.
–Ja przecież wiem, że nie jesteś w stanie mi pomóc – powiedział –ale muszę o tym mówić, bo dla takiego jak ja pechowca i niepotrzebnego człowieka jedyny ratunek to rozmowa.
Muszę uogólniać każdy mój czyn, muszę szukać wytłumaczenia i usprawiedliwienia dla mojego nieudanego życia w cudzych teoriach, w postaciach z literatury, w tym, na przykład, że