Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
pomnieć o sprawiedliwym stosunku do ludzi, słowem, umyć ręce. Uważam twojego Łajewskiego za szubrawca, bynajmniej tego nie ukrywam i traktuję go jak szubrawca z całą rzetelnością, na jaką mnie stać. Ty go uważasz za swojego bliźniego, to się z nim całuj; uważasz za
bliźniego, a to znaczy, że masz do niego taki sam stosunek jak do mnie i do diakona, czyli
nijaki. Jesteś po prostu jednakowo obojętny dla wszystkich.
–Nazwać człowieka szubrawcem! –Mruknął Samojlenko krzywiąc się z odrazą. – To ta
kie brzydkie, że aż nie umiem ci tego wyrazić.
–O ludziach sądzi się po ich uczynkach – ciągnął von Koren. –Niech więc diakon osądzi.Chcę o tym pomówić z diakonem. Działalność pana Łajewskiego rozwija się przed nami
jak tasiemcowy dokument chiński, możemy ją odczytać od początku do końca. Co on zrobił
poprzez te dwa lata, odkąd tu zamieszkał? Policzmy na palcach. Po pierwsze, nauczył obywateli miasteczka grać w winta; przed dwoma laty ta gra nie był a tu znana, natomiast dzisiaj wszyscy, nawet kobiety i podlotki, grają w winta od rana do późnej nocy; po drugie, nauczył