Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
,,W czyśćcu i piekle był za żywą duszą jasnowidzącą" - kończył w zamyśleniu.
"Nad czym to się utrapia pod kapturem!" - dziwi się w duchu dziewczyna, spoglądając nań mimo woli z zezem politowania.
Ale gdy to i owo z księgi mistrza opowiadać jej począł? zaciekawiła się niebawem tak bardzo, że oto już nie na kamieniu przy nim siedzi, lecz na ziemi. Ramiona splotła na kolanach jego, zapatrzona weń w tej chwili jak w tęczę: że mądry jest i wszystko wie! Oderwały się na chwilę jej myśli od siebie samej; jęły się błąkać po świecie.
Nagle dotykając jego ręki, rozpytuje potulnie:
"Powiedz... te nimfy? Sali jeszcze prawdziwe na świecie? choćby tam - za morzem?"
Aż się goliard żachnął rozczarowany: "Złożyłaż i w to nawet swe jaje!" - A głośno parsknął tylko:
"Kobieta!..."
Przytuliła się doń, cała rozpromieniona wdzięcznością za to słowo. "Nie satanassa przecie!"
"Nie trzeba i diabłu pomocnic lepszych!"
Ale gdy się myśl kobieca czego uczepi, nieprędko daruje ciekawościom swoim. Niechże jej tedy opowiada, co wie o tych nimfach: jakie one były z siebie? czy ładne nade wszystko? i czemu ich dzisiaj już nie ma, skoro dawniej były? Na wygodzenie tym naprzykrzonym rozpytywaniem powiada jej - ot, by rzec cośkolwiek - ze po łąkach nad strumieniem kwiaty tkały osadzając je na łodygach traw.