Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
,,0wóż i krewkość słabości twojej, mdły bracie!" "Pytaj, ojcze, żaków naszych, którzy wszystko pamiętają, zali na ziemiach francuskiego króla nie słyszeli tego - słowo w słowo - chociaż w innej mc wie!... Zasię tamto drugie bodaj (że to jeszcze jem wypomnę!): "Nie masz większej boleści nad wspominanie szczęścia w niedoli..." Boetius to pisał w więzieniu, Boetius! Każdy żak ci to powie i na pierwszych zaraz kartach jego księgi odnajdzie!"
Widzi przeor: miota się goliard w takiej złości, że aż kaptur osunął mu się na plecy. Spod jego stroju, na pierwszy rzut oka rzekniesz, mniszego, wyjrzała oto jawnie dusza inna - płowymi aż po ramiona kędziory.
"Nie stoim my skąpo o pieśni i wiersze nasze: żaden z nas imieniem się do nich nie dowiesza! - woła i trzęsie w alteracji tą czupryną. - Wagant wagantowi za kufel piwa odstąpi pieśń, wiersz lub gadkę przez się zdziałaną... Ale tamtemu nawet za najlepsze wino w karczmie nie oddałbym żadnej pieśni mojej! I w kości nie przegrałbym do niego wiersza mego. Nie przegrałbym!" - zgrzyta w pasji.