Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Ta już tylko uboga gromadka kuglców, z siłaczem i symfonistą, włóczy się po świecie. Daj im Boże zarabiać igrą na chleb powszedni!
My zaś, towarzysze Muzy - którzyśmy dawniej razem z tamtymi po świecie chadzali, a dziś w odosobnieniu nieufnym ślęczymy, każdy po izbach ciasnych, by lucrare scribendo panem nostrum - czym my lepsi dziś od tamtych poprzedników naszych? czym godniejsi przed ludźmi?... Goliard, mimo licznych grzechów, był przed ludźmi człekiem po stokroć wolniejszym niźli my dzisiaj, skoro najbardziej respektowanym osobom w mieście odważył się powiedzieć na rynku, że są wobec Muz rudes et idiotae. Wprawdzie zastawili go sobą towarzysze, obronił rycerz. Za nami nie ujmie się na pewno towarzysz żaden, nie wstąpi w szranki żaden rycerz błędny. Toteż i wolności ducha naszego nie takie dziś wolne, i szyje nie takie zuchwałe. A spragnione usta wędrowników do innej przykładamy dziś czary: niepokój piersi tułaczych koimy najskuteczniej u pierwszej strugi powodzenia... Bo czyż budzą się w nas one ducha troski a nieukoje, wzywające wciąż do nowego szukania szukaniem? Hej! ledwie za żakowskich i waganckich lat, gdy nas wodził po świecie zwid rycerzy błędnych na księżycu! zanim te mieszczan córy, a potem żonka i bachory, te baldachy i pierzyny ludzi osiadłych nie nauczyły... respektowania respektowanych i pomiatania tym wszystkim, co się w grze życia nie wygrywa kartą. Daj Boże i w tym grodów smutku zarabiać Muzą na chleb i szacunek powszedni!