lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


Odstawia tedy stary kielich swój, kułakiem gębę i wąs przeciera - alić ani śladu tego wszystkiego nie było już przed oczyma. Patrzał było przez wrąb puchara, a spojrzenie przez kryształ jest - wiadomo - niedobre. (Stąd wiedźmy i wróżki ciemne uprawiają żarliwie tę magię patrzenia w kryształ.) Koniec końców widzi przed sobą teraz tylko, że gość wsunąwszy kielich pod larwę na licu wychylił go zacnie do dna.

A nic tak przy dzbanie nie rozbraja i nie cieszy, jak taka rzetelność w piciu. Więc człek gościnny zapomniał niebawem o swym niedobrym spojrzeniu sprzed chwili. I nalewa czym prędzej po raz drugi.

"Tam owo w kącie przy kuźni - pogaduje z dzbanem w ręku - piętrzy się aż ponad dymnik świecznik siedmioramienny; wije się wokół niego Drzewo Życia... Nie odlewów sposobem rzecz tę buduję, lecz kowam to w żelezie od lat dziesięciu - dla kościoła... Tak, od lat dziesięciu!...

Wina zasię zbraknąć nam nie powinno. - Nalewa po raz trzeci. - Przedałem bo wczoraj zbroję, na którą kupca znaleźć nie spodziewałem się wcale. Kowalem ją sobie przez lat cztery - akuratnie wedle żonglerowych opowieści o Parsifalowej zbroi. I znalazł się przecie taki, który ją kupił!... Pewnie zapatrzył się był on rycerz w moje wrota kościoła, na których zdziałałem Wszystkie klęski rodzaju człeczego od wygnania z raju począwszy, a skończyłem ostatnią nadzieją człowieczeństwa, wedle wierzeń moich... Za sprawą tej zbroi zakupionej wszczęła się wczoraj ona bitka na ulicach i u grodu bram. Stąd i moje dziś guzy i rany na łbie. Nie żałuję... Ucieleśniły się spiże moje: wyruszyły z kościoła wrót na nowe szukanie Graala... Płonę było o nim słowo żonglerów, nie wskrzesiły go w życiu i poetów gęśle: posąg jeno ze spiżu budzi przeszłości wielkie i wyprowadza w życie bohatery jak z kościoła bram. I rozwala wszystkie mury zniewolenia a zacieśnień żywota naszego... My to jedynie zdziałać potrafimy, żywych kamieni i spiżów mistrze. Bowiem sztuka nasza jest służką nieśmiertelność!"