lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


Więc, dla skrzepienia w młodzieży waganckiego ducha, imał się wreszcie gęśli z tymi słowy Archigoliarda:

Factus de materia
cinis elementi,
similis sum folio:
de quo ludunt venti.

Mądry w skałę wbija
domu fundamenty,
wagant, nurtem płynę
w błędnej doli skręty.

Nie zdzierżą mnie więzy,
nie strzymają klucze:
wolnych w świecie szukam,
z luźnymi się włóczę.

Ni to ptak w podniebiu,
za nieścigłym krążę;
ni to łódź bezsterna
[.......]

Urwała się nagle pieśń i przycichły gęśle. Gdyż oto towarzysze wszyscy, jeden za drugim, klękać poczynają u figury na rozdrożu. A szyje rybałtów wydłużają się po niewoli, jak u tych owiec Dobrego Pasterza. Żaki odczytują uważnymi usty słowa nie doczytane wonczas przez lekarza na koniu:

Dokąd idziesz, drogie dziecię!...
Jam Zbawiciel twój jest przecie!
Pozdrówże mnie, chrześcijaninie,
Pochwal Boga w Bożym Synie.

"Bądź pochwalony!" - zatrzepoczą się gromkim chórem na odczytane przez żaków wezwanie.

I poczną wraz odmawiać pacierze, a żegnać się gęsto i w piersi bić. Tak się namodlą za poległych towarzyszy, nasmucą u figury; wreszcie powstaną z westchnieniem i ruszą dalej szlakiem wędrowania.