lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Spotkania z pielgrzymem - Czyli rozmowy o modlitwie - Spotkanie trzecie


Módlcie się wzajemnie za siebie,abyście byli zbawieni.Jk 5,16

PIELGRZYM: Wraz z moim pobożnym towarzyszem podróży, profesorem, nie mogliśmy się oprzeć chęci zajścia do was, by ostatecznie się pożegnać i prosić przed wyruszeniem w drogę o modlitwę za nas...

PROFESOR: Głęboko zapadły w nas wasza szczerość i te zbawcze rozmowy, którymi rozkoszowaliśmy się tu, pośród naszych przyjaciół. Wspomnienie tego pozostanie w naszych duszach jako zadatek chrześcijańskiej miłości i obcowania także w tej, tak stąd dalekiej krainie, ku której dążymy.

STARZEC: Dziękuję wam za pamięć i miłość, ale tymczasem przyszliście w samą porę! Zatrzymali się u mnie dwaj podróżni: mnich z Mołdawii i pustelnik, który dwadzieścia lat przeżył w milczeniu w lesie. Chcieliby was ujrzeć, zaraz ich poproszę... Oto oni. PIELGRZYM: Jakże błogosławione jest życie w pustelni! Jak sprzyja doprowadzeniu duszy bez przeszkód do zjednoczenia z Bogiem! Milczący las jest jak raj, jak Eden, w którym słodkie drzewo życia rośnie w rozmodlonym sercu mieszkańca pustelni. Gdybym tylko miał czym się żywić, to wydaje mi się, że nie rozstałbym się z życiem pustelnika.