lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


- Pamiętasz mnie?...

- Czego chcesz?

Patrzyła nań szeroko otwartymi oczyma. Nie wiedziała, co ma mówić.

- No, czego chcesz? - zapytał poirytowanym głosem.

- To tak mnie witasz? Co ja ci złego zrobiłam, Nikodem? - rzekła z wyrzutem.

- A tam, z tym bajdurzeniem! Ani złego, ani dobrego, czego chcesz? Milczała.

- Gadaj, do cholery!

Dziewczyna wciąż milczała.

Zaklął i chciał odejść, lecz chwyciła go za rękaw.

- Puść!

- Nie puszczę. Musisz mnie wysłuchać.

- No więc gadaj, do pioruna, o co chodzi?

- Widzisz, Nikodem, ty pewno nie wiesz, że ja bardzo za tobą tęskniłam, bo wiesz, że nawet kochanka nie mam, wciąż czekam na ciebie... Szukałam cię, ciągle myślałam, że jednak wrócisz, że nie zapomniałeś.

Wzruszył ramionami.

- Co w ogóle miałem pamiętać albo zapominać?

- Ale mówiłeś, że wrócisz!

- Ślubu z tobą nie brałem. Mało co się mówi.

- Widzisz... ja ciebie kocham. Roześmiał się głośno.

- Wielkie mecyje! Co noc kogoś kochasz.

- To mi wymawiasz? Niby co, dla przyjemności jestem "taką"? Z głodu zdechłabym. Muszę, chociaż za każdym razem rzygać mi się chce z obrzydzenia.