lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


- Niby mnie? Ależ... Co znowu?

- Zapomniałam o papierosach - powiedziała niedbale

- A ja myślałem...

- Co pan myślał? - zapytała z akcentowaną wyniosłością. Zmieszał się.

- Myślałem, że... że ma pani jakiś interes. Zapaliła papierosa i skinęła głową.

- Owszem, mam.

Przysunęła sobie krzesło i usiadła, zakładając nogę na nogę. Między czerwienią atłasowego pantofelka a mankietem nogawki odsłoniła się szczupła kostka o smagłej skórze. Nikodem nigdy jeszcze nie widział kobiety w spodniach i wydawała się mu teraz nieprzyzwoitą. Milczenie przerwał znowu niski, głęboki alt Kasi:

- Chcę z panem pomówić rzeczowo. Jakie ma pan zamiary w stosunku do Niny?

- Ja?...

- Proszę, niech pan nie stara się zbyć mnie wykrętami. Sądzę, ze powinien pan po męsku i otwarcie postawić kwestię. Przecie nie zaprzeczy pan, że zabiegasz o jej względy. W jakim celu?

Dyzma wzruszył ramionami.

- Chyba nie łudzi się pan, że Nina dla niego porzuci swego męża. Że durzy się teraz w panu, to jeszcze niczego nie przesądza.

- Skąd pani wie, że pani Nina durzy się? - zapytał zainteresowany.