lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Dzisiaj, wczoraj - ach! mój ty Boże, i przez cały tydzień, i już od trzech tygodni, od miesiąca słowa nie rzekłeś do mnie - i wszyscy, których widzę. mówią mi, że źle wyglądam

MĄŻ
na stronie
Nadeszła godzina - nic jej nie odwlecze.
głośno
Zdaje mi się, owszem, że dobrze wyglądasz.

ŻONA
Tobie wszystko jedno, bo już nie patrzysz na mnie, odwracasz się, kiedy wchodzę, i zakrywasz oczy, kiedy siedzę blisko. - Wczoraj byłam u spowiedzi i przypominałam sobie wszystkie grzechy - a nie mogłam nic znaleźć takiego, co by cię obrazić mogło.

MĄŻ
Nie obraziłaś mnie.

ŻONA
Mój Boże - mój Boże!

MĄŻ
Czuję, że powinienem cię kochaé.

ŻONA
Dobiłeś mnie tym jednym: „powinienem” - ach! Lepiej wstań i powiedz: „nie kocham” - przynajmniej już będę wiedziała wszystko - wszystko.
Zrywa się i bierze dziecko z kolebki.
Jego nie opuszczaj, a ja się na gniew twój poświęcę- dziecko moje kochaj - dziecko moje, Henryku.
Przyklęka.

MĄŻ
podnosząc
Nic zważaj na to, com powiedział - napadają mnie często złe chwile - nudy

ŻONA
O jedno słowo cię proszę - o jedną obietnicę tylko - powiedz, że go zawsze kochać będziesz.