lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

* * *

Ze starego kufra dzieci wyciągnęły...
Ze starego kufra dzieci wyciągnęły i ojcu przyniosły kołnierz z sukna niebieskiego, oszyty srebrzystą tasiemką.

- Co to, tatusiu?... Od czego to?... Skąd się to tam wzięło?.. Ojciec wziął w ręce wąski, wypłowiały pasek, do oczu go przybliżył - długo wpatrywał się weń w milczeniu, Ciekawość dzieci jeszcze bardziej wzrosła.

- Tatusiu kochany! - niech nam tatuś powie!... My koniecznie chcielibyśmy się dowiedzieć!...

Ojciec przesunął ręką po oczach - może mu się czym zaprószyły? - potem westchnął głęboko i rzekł drżącym głosem:

- To jest kołnierz od mojego mundura...

- Od mundura? - zdziwił się najmłodszy synek, - To tatuś był w wojsku?...

- Od mego mundura szkolnego!

Dwaj starsi chłopcy wystąpili z opozycją.

- To być nie może! Żadna szkoła nie nosi mundurów niebieskich ze srebrnym oszyciem. Przecież znamy wszystkie: rządowe i prywatne.

- Nie noszą dziś - nosiły pomiędzy rokiem 1860 a 1870, to jest wówczas, gdy wasz ojciec był takim, jak wy, uczniakiem...

Chłopcy wyrywali sobie kołnierz, przyglądając mu się z nadzwyczajnym zajęciem...