lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


- Potrafiłby Kucharzewski - ale chory.

- No, to ja pana Kuszkowskiego przekonam, że tu Kucharzewski niepotrzebny, bo to zrobi Radzicki - a zrobi nawet więcej, bo przepłynie rzekę w najszerszym miejscu nie raz, lecz dwa razy: tam i z powrotem.

Szmer podziwu ozwał się wśród gromadki. Któryś ze sceptyków, nieuniknionych w każdej liczniejszej drużynie, półgłosem mruczy:

- Bajki!

Zapalczywy chłopiec przyskakuje do niego:

- Będziesz miał prawo szydzić, jeśli słowa nie dotrzymam. Tymczasem - trzymaj język za zębami!

- Więc słowo?

- Jakem Radzicki!

Koledzy otaczają zucha numer drugi. Jeden wyraża uznanie, drugi ostrzega przed niebezpieczeństwem, trzeci rad by poznać tajemnicę tak nadzwyczajnego pływackiego "majstersztyku"...

W tejże chwili wskakuje na wierzch kloca mały Bellon, zwany "Balonikiem", i cienkim głosem krzyczy:

- Poczekajcie!

- Czego ten znów chce?- odzywa się kilku starszych lekceważąco.

- Czy wy wiecie, jak ja umiem skakać?

- Jak pchła! - śmieje się któryś.

- Aha! właśnie... Przyjdźcie do mnie jutro na podwórze, to pokażę wam skok, jakiegoście nawet w cyrku nie widzieli!