lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


Łypaczewski "wysztychował" kredą na tablicy i każe uczniom przepisywać w kajetach zdanie ze Wzorów Oleszczyńskiego: "Honor jest jak przepaścista skała"...

Zaledwie ten i ów wypisał w kajecie ozdobne "H", rozlegają się krzyki:

- Panie psorze! W żaden sposób pisać nie można!

- Dlaczego?

- Chrabąszcze nie dadzą!

- Jak to nie dadzą? Czyście zwariowali?

- Niech pan psor sam zobaczy... O... o... o...

Kilku, potem kilkunastu chłopców wtyka nauczycielowi pod nos kajety, na których chrabąszcze umaczanymi w atramencie łapkami porysowały różne hieroglify.

Łypaczewski przygląda się, wzrusza ramionami, mruczy coś pod nosem, wreszcie postanawia:

- Ha, nie ma co!... musicie się wszyscy wziąć do wypędzania.

"Sprzysiężonym" tego tylko było trzeba. Otwierają powtórnie okna, chustkami, czapkami, kajetami wyganiają latające owady, wykrzykując na różne głosy:

- A sio!... a sio!... a sio!...

Ogólne podniecenie udzieliło się i Łypaczewskiemu. W ogóle należy on do nauczycieli, którzy z trudnością utrzymują powagę wobec uczniów. I teraz, zgrzany bieganiem, zrzucił frak mundurowy - wspólnie z chłopcami, prawie jak ich rówieśnik, zajmuje się łowieniem i wyganianiem uprzykrzonych owadów.