lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany


"Miejcież, panowie, bodaj wesołka prawego na to zakrólowanie wasze śród igrców. A tym okrzeplej króle na tronach siedzą, im gorliwiej pląta się u ich nóg chwalca z gęsią, by każdy widział - czym jest igra przed frasobliwością czynu."

Płatnerz tymczasem pochyla się oto nad tym wielkoludem na ławie.

"Przyległo się coś na długo? Hę?... Chociażeś, panie, chłop duży, uprzedzałem cię jednak, że nad dzisiejsze to moce człecze dźwiganie zbroi takiej. Aleś się uparł!"

Począł się przerzucać na boki olbrzym nieruchawy, chrobotać zbroją o mury, szczękać jej żelazem. Więc towarzysz jego wraz z płatnerzem podejmują go pod pachy, gęślarz w wesołkowej czapie spycha mozolnie stopy jego z ławy. Postawili go wreszcie na ziemi okrakiem szerokim.

"Tu ci się, panie, żelazo nakolennicy w ciało załamuje nad łydką. Nie dziw, że się ruszać nie możesz. Boli?"

,,Broczy - zauważa towarzysz jego. - I tu, pod pachą. Pod naszyjnicą, na piersi, drugiego byś schował; zaś na grzbiecie sińce chyba wygniatają się widzę, guzami srogimi."

"Dobry z ciebie krawiec!" - natrząsa się nad płatnerzem kukła dzwonkowa.