lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Odczekał chwilę wiedząc, że nie ma takiej siły, która kazałaby tłumowi zamilknąć, zanim nie wyrzuci z siebie wszystkiego, co ma na sercu, i nie zamilknie sam.
A kiedy nadszedł ów moment, procurator wzniósł prawą dłoń i w tłumie urwały się ostatnie pomruki.
Wtedy Piłat nabrał w piersi, ile tylko mógł, rozpalonego powietrza i jego schrypły od komend głos podniósł się ponad tysiącami głów:
– W imieniu Caesara Imperatora!...
Procurator usłyszał powtórzony po kilkakroć, skandowany żelazny krzyk – to żołnierze obu kohort wznosząc w górę włócznie i orły zawrzasnęli straszliwie:
– Niech żyje Caesar!!!
Piłat uniósł głowę ku słońcu. Zapłonął pod jego powiekami zielony ogień, mózg zajął się od tego płomienną i poszybowały ponad tłumem ochryple aramejskie słowa:
– Czterech przestępców zatrzymanych w Jeruszalaim za morderstwa, podburzanie do buntu, obrazę praw i religii skazanych zostało na hańbiącą śmierć przez rozpięcie na słupach. Wyrok zostanie niebawem wykonany ma Nagiej Górze. Imiona tych przestępców – Dismos, Gestas, Bar Rawan i Ha–Nocri. Oto stoją przed wami.