lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

– Jaki znów kot! – gniewnie zawołała dziewoja. – Osioł siedzi w naszej filii, osioł! – i dodała: – No to co, że usłyszy, wszystko zaraz opowiem! – I rzeczywiście opowiedziała, co zaszło.
Okazało się, że kierownik oddziału miejskiego, który (zdaniem dziewoi) “ostatecznie rozłożył rozrywki lżejszego gatunku”, miał manię organizowania najrozmaitszych kółek.
– Mydlił oczy kierownictwu! – darła się dziewoja.
W ciągu roku kierownik zdołał zorganizować kółko miłośników Lermontowa, kółko szachowo–warcabowe, kółko ping–ponga i kółko jazdy konnej. Odgrażał się, że do lata zorganizuje jeszcze kółko słodkowodnych wioślarzy oraz kółko alpinistów. I oto dzisiaj, w czasie przerwy obiadowej kierownik wchodzi...
– ...i prowadzi pod rękę jakiegoś sukinsyna – opowiadało dziewczę – którego nie wiadomo skąd wytrzasnął, w kraciastych spodenkach, w pękniętych binoklach i... morda zupełnie nie do przyjęcia!...
Dziewoja opowiedziała, że kierownik z miejsca przedstawił gościa wszystkim, którzy akurat byli na obiedzie w stołówce, jako wybitnego specjalistę w dziedzinie organizowania chórów amatorskich.