Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
oprawcy z Oświęcimia.
Największym zbrodniarzem w obozie był August Glass, krępy i muskularny,
przechadzający się co dnia po blokach kolebiącym się krokiem atlety. Ten
upatrzone ofiary bił w nerki w ten sposób, żeby nie zostawić śladów, a śmierć
następowała po trzech dniach.
Inny stawiał stopę na gardle człowieka i miażdżył mu krtań swym ciężarem.
Inny zanurzał głowę więźnia w kadzi, tak długo ją trzymając, póki
nieszczęsny się nie udusił.
Jeden z najbardziej krwiożerczych blokowych, zawodowy złoczyńca, był
bardzo wymagający przy apelu i za niedokładne wyczyszczenie ubrania lub
butów uderzał gumą, zakończoną ołowiem, po głowie tak celnie, że na miejscu
zabijał. Zależało mu na tym, by mieć na dzień piętnastu zabitych.
Jeszcze inny, wysoki na dwa metry, o długim nosie, długiej twarzy i wąskich
oczach, z poruszającą się na szyi grdyką, z bardzo długimi rękami
- codziennie tymi rękami dusił przed śniadaniem kilku więźniów, wybierając
ich sobie na oko w różnych blokach podczas porannej przechadzki.
Niewątpliwie byli to ludzie, którzy mogli to robić, ale robić tego nie