lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

SCENA TRZECIA

W Anglii.Pokój w pałacu królewskim.

W Anglii.Pokój w pałacu królewskim.
M a l k o l m i M a k d u f.

MALKOLM
Idźmy poszukać ustronnego cienia
I tam spokojnie spłakać naszą boleść.

MAKDUF
Idźmy wznieść raczej miecz nieubłagany
I,jak przystoi prawym mężom,walczyć
Za poniżone nasze gniazdo.Z każdym
Nowym porankiem nowe wdów jęczenia,
Nowy płacz sierot,nowe skargi głośno
Biją w niebiosa,tak że te wydają
Żałobny odgłos,jak gdyby toż samo
Czuły co Szkocja i tak samo pomsty
Wzywały.

MALKOLM
Cierpię nad tym,czemu wierzę,
A wierzę temu,co wiem;co zaś mogę
Uczynić w takim razie,to uczynię,
Gdy w sposobności znajdę sprzymierzeńca.
To,coś powiedział,mogłoby być prawdą.
Ten krwawy tyran,na którego wzmiankę
Język drętwieje,uchodził był dawniej
Za cnotliwego;sprzyjałeś mu waćpan,
On cię też jeszcze nie skrzywdził.Jam młody,
Mógłbyś go sobie zjednać moim kosztem.
Roztropność nawet radziłaby biedne,
Bezsilne jagnię oddać na ofiarę
Gniewnemu bóstwu.

MAKDUF
Jam nie zdrajca.

MALKOLM
Ale
Makbet jest takim,a przeważny nakaz
Panującego najpoczciwszych może
Sprowadzić z prawej drogi.Wybacz jednak;