lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Nie wam to słyszeć,co bym mógł powiedzieć:
Wiadomość tego rodzaju,trafiwszy
Niewieście ucho,zabiłaby.

B a n k o wchodzi.

Banko!
O Banko!Król,nasz pan,zamordowany!

LADY MAKBET
Niestety!w naszym domu!

BANKO
W czyimkolwiek,
Zbyt to okropne!O kochany Dufie,
Bądź z sobą samym w sprzeczności i powiedz,
Że to fałsz.

M a k b e t i L e n n o x wchodzą.

MAKBET
Gdybym był umarł godzinę
Przed tym wypadkiem,zamknąłbym był piękny
Okres żywota.Nie ma od tej pory
Nic szanownego na tym świecie;wszystko
Jest tylko blichtrem;wielkość,świętość znikły,
Scedzone wino życia,same tylko
Męty zostały w tym lochu marności.

M a l k o l m i D o n a l b e i n wchodzą.

DONALBEIN
Co za nieszczęście tu się stało?kogo
Dotknęło?

MAKBET
Naprzód was i wy ostatni
Dowiadujecie się o tym:cne źródło,
Z którego wasza krew początek wzięła,
Zatamowane na wieki.

MAKDUF
Wasz rodzic
Zamordowany został.

MALKOLM
O,przez kogo?

LENNOX
Sprawcami zbrodni byli,jak się zdaje,
Dwaj pokojowcy:ręce ich i twarze
Nosiły ślady krwi,toż ich sztylety,
Któreśmy na ich posłaniu znaleźli.
Wzrok mieli błędny,jakby obłąkany,