lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Część IV

UCZTA

Był dzień patrona, uroczyste święto,
Komtury z braćmi do stolicy jadą,
Białe chorągwie na wieżach zatknięto.
Konrad rycerzy ma uczcić biesiadą.

Sto białych płaszczów powiewa za stołem,
Na każdym płaszczu czerni się krzyż długi:
To byli bracia, a za nimi kołem
Młodzi giermkowie stają dla posługi.

Konrad na czele, po lewicy tronu
10 Wziął miejsce Witołd ze swymi hetmany;
Dawniej był wrogiem, dziś gościem Zakonu,
Przeciwko Litwie sojuszem związany.

Już Mistrz powstawszy daje uczty hasło:
<> - wnet puchary błysły,
<> - tysiąc głosów wrzasło,
Srebra zabrzmiały, strugi wina trysły.

Wallenrod usiadł i na łokciu wsparty
Słuchał z pogardą nieprzystojnych gwarów;
Umilkła wrzawa, ledwie ciche żarty
20 Gdzieniegdzie przerwą lekki dźwięk pucharów.

< Tak-że rycerzom cieszyć się przystoi? -
Zrazu wrzask pjany, a teraz szmer cichy;
Mamyż ucztować jak zbójce lub mnichy? -

< Kiedy na pełnym trupów bojowisku,
Śród gór kastylskich lub finlandzkich lasów