lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Pieśń XXI

Gdy już do brodu na rzece o pięknych nurtach dopadli - był to Ksant wirem skłębiony, Dzeus nieśmiertelny go zrodził - wtedy Achilles szeregi ich przerwał i jednych równiną pędził ku miastu tą drogą, którą w popłochu Achaje...

Gdy już do brodu na rzece o pięknych nurtach dopadli -
był to Ksant wirem skłębiony, Dzeus nieśmiertelny go zrodził -
wtedy Achilles szeregi ich przerwał i jednych równiną
pędził ku miastu tą drogą, którą w popłochu Achaje
5 wczoraj w ucieczce pierzchali, gdy szalał Hektor przesławny.
Teraz i ci uciekali w tę stronę. By wstrzymać ich, Hera
gęstą tam mgłę rozpostarła. A pozostałe zastępy
Trojan wróg wpędził do rzeki głębokiej o nurtach srebrzystych.
W nurt ten skakali Trojanie z krzykiem ogromnym, aż fale
10 głośno plusnęły, a brzegi odpowiadały im echem.
W zgiełku i wrzawie pływali tu i tam wirem porwani.
Jak pod naporem płomieni chmura szarańczy się wzbije
uciekająca ku rzece, a płomień ściga ją żarem,
gdyż niespodzianie wybuchnął, szarańcza spada do wody -
15 tak przed Achillem do Ksantu o bystrej fali wpadały
w fale szumiące stłoczone gromady ludzi i koni.
Achill przez boga zrodzony włócznię na brzegu porzucił,
wspartą o krzak tamaryszku, a sam jak demon poskoczył
z mieczem jedynie. Wykonać straszliwe dzieło zamierzył,
20 rąbiąc dokoła. Okropne w krąg rozlegały się jęki