lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

dusza jest bowiem gwałtowna u królów szlachetnie zrodzonych.
Cześć ich pochodzi od Dzeusa. Kocha ich Dzeus gromowładny".
Jeśli zaś, idąc, napotkał wśród ciżby któregoś z krzykaczy,
berłem okładał go, przy tym gniewnymi łając słowami:
200 "Siądźże, nieszczęsny, i tego posłuchaj, co inni rozkażą,
lepsi od ciebie, ty człeku mizerny, niezdatny do wojny;
ani na radzie na ciebie nie można liczyć, ni w bitwie.
Przecież nie mogą panoszyć się tutaj wszyscy Achaje.
Dobrze to nie jest, gdy rządzi zbyt wielu - niech jeden panuje,
205 jeden król tylko, którego Kronosa syn tajemniczy
berłem i sądem obdarzył, ażeby królował nad nami".
Tak Odyseusz przewodził szeregom. I wszyscy na radę
szybko od lotnych okrętów i od namiotów ruszyli,
z krzykiem podobnym do grzmotu fal nie milknących, gdy tłuką
210 o brzeg wysoki, a morze z łoskotem dokoła się burzy.
Wreszcie usiedli już wszyscy i na swych miejscach ucichli.
Jeden plótł tylko, Tersytes, co nie znał w języku miary;
przyzwyczajony w swym sercu do gadaniny zuchwałej,
wbrew obyczajom, z królami ośmielał się nieraz wadzić,