Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
komuś darować, bo przecież moc boska jest niezmierzona.
Ale te konie, sędziwy Nestorze, o które mnie pytasz,
560 świeżo przybyły od Traków. Ich pana waleczny Diomedes
zabił i całą drużynę pokonał - dwunastu dostojnych,
a trzynastego, ich szpiega, ujęliśmy przy okrętach
blisko. Ten w naszym obozie coś miał ochotę wywęszyć;
Hektor go wysłał tu do nas i inni dzielni Trojanie".
565 Tak powiedział i z uśmiechem końmi o mocnych kopytach
przebył głęboki rów. Za nim z radością przeszli Achaje.
Gdy do pięknego namiotu syna Tydeusa przybyli,
tam uwiązali rumaki misternie zdobionym rzemieniem;
oba przy żłobie tym samym, gdzie stały już Diomedesa
570 konie jak wiatr bystronogie, chrupiące słodką pszenicę.
A Odyseusz przy rufie zbroję położył zbroczoną
krwią Dolonową, by potem w ofierze dać ją Atenie.
Potem obydwaj rzęsisty pot z siebie w morzu spłukali,
w toń zanurzając się - z karków, z nóg, z bioder swych dookoła.
575 A gdy rzęsisty pot fala morska z ich ciał opłukała,
gdy orzeźwili swe serca świeżością miłej ochłody,
w polerowanych przepięknie wannach użyli kąpieli.
Potem obmyci dokładnie i namaszczeni oliwą
obaj zasiedli do uczty i dla Ateny w ofierze,
580 czerpiąc z pełnego krateru, słodkiego wina ulali.