Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
565 Siedź więc spokojnie i moich poleceń z pokorą wysłuchaj.
Pomóc by ci nie zdołali wszyscy bogowie Olimpu,
jeśli podejdę i groźną rękę na ciebie podniosę".
Tak powiedział. Dostojna, o oczach ogromnych Hera
zlękła się, cicho usiadła i ujarzmiła swe serce.
570 Smutek ogarnął Niebiańskich Bogów w domostwie Dzeusowym.
Wtedy tak do nich Hefajstos swym kunsztem sławny powiedział,
matce kochanej chcąc pomóc, Herze o białych ramionach:
"Zgubę nam niosą te spory i ścierpieć ich niepodobna,
jeśli z przyczyny śmiertelnych swarzycie się dziś oboje,
575 zwadę wszczynając wśród bogów. Już nawet nie użyjemy
uczty szlachetnej, jeżeli to, co jest gorsze, zwycięża.
Matce zaś swojej poradzę, chociaż to sama pojmuje,
aby starała się ująć drogiego ojca Kronidę.
Niechże nie łaje nas więcej i uczty radosnej nie mąci.
580 Przecież gdy tego zapragnie Olimpu błyskawicowy
Władca, przepędzi nas wszystkich, jest bowiem o wiele silniejszy.
Ale ty jego przejednaj pieszczotliwymi słowami,
a Olimpijczyk natychmiast stanie się dla nas łaskawy".
Tak powiedział i porwał się z miejsca, puchar podwójny