lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

nieubłagane, co głowy skinieniem raz potwierdziłem".
Tak powiedział i skinął ciemnymi brwiami Kronida.
Skronie zaś władcy wieczyste opłynął włos ambrozyjski
530 bujny i zadrżał wstrząśnięty w posadach Olimp ogromny.
Po ukończonej naradzie wnet się rozstali. Tetyda
w morskie spłynęła głębiny ze świetlistego Olimpu,
Dzeus do domostwa powrócił. Powstali wszyscy bogowie,
ojcu wychodząc naprzeciw. Żaden się z nich nie ośmielił
535 zostać na miejscu, lecz wszyscy powstali na powitanie.
Pośród nich zasiadł na tronie. Ale nie dała się Hera
zwieść łatwowiernie. Dostrzegła, że z Dzeusem obrady toczyła
starca morskiego latorośl, Tetyda o srebrnych stopach,
a więc do Dzeusa Kronidy z przekąsem zaraz tak rzekła:
540 "Kto, obłudniku, wśród bogów odbywał z tobą narady?
Zawsze ci było przyjemnie na boku, z dala ode mnie,
knuć potajemne zamiary. I nigdy się nie zdobyłeś,
aby mi słowo życzliwe powiedzieć o swoich zamysłach".
Na to jej odrzekł tak Ojciec bogów i ludzi śmiertelnych:
545 "Chyba nie łudzisz się, Hero, że wszystkie moje zamysły