lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Wciąż rozgniewany tymczasem trwał obok lotnych okrętów
bogom podobny Pelida, o szybkich nogach Achilles.
490 Nie uczestniczył w naradach wraz z przesławnymi mężami
ani w zmaganiach wojennych, choć serce własne przymuszał,
aby pozostać na miejscu. Pragnął już zmagań i bitwy.
Ale gdy po raz dwunasty Jutrzenka zabłysła na niebie
i powrócili na Olimp wiecznie żyjący bogowie
495 wszyscy, a Dzeus im przewodził, nie zapomniała Tetyda
prośby synowskiej, lecz z morskich srebrzystych fal wynurzona
wzniosła się z mgłami poranka na Olimp, w niebo ogromne.
Tam odnalazła Kronidę gromowładnego od innych
z dala - na szczycie najwyższym Olimpu o wielu wierzchołkach.
500 Blisko Tetyda usiadła, objęła jego kolana
lewą swą ręką, a prawą ujęła lekko pod brodę,
tak przemawiając błagalnie do władcy Dzeusa Kronidy:
"Dzeusie, nasz ojcze, jeżeli ci kiedy wśród nieśmiertelnych
słowem lub czynem pomogłam, to mojej prośby wysłuchaj.
505 Memu synowi daj sławę. Prędsza mu śmierć niźli innym
jest przeznaczona. A teraz nad wodze wódz Agamemnon
zelżył go, bowiem nagrodę mu wziął i dla siebie zagrabił.