lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

jedli obficie. Niczego nie brakowało dla duszy.
Kiedy napojem pragnienie i jadłem głód nasycili,
470 chłopcy do dzbanów ogromnych nalali wina po brzegi,
rozpoczynając libację. Każdy brał puchar z kolei.
Cały dzień młodzi Achaje tańcem i grą zjednywali
boga, śpiewając mu pean przepiękny i sławiąc pieśniami
Tego - co - godzi - z - daleka. Z radością Fojbos ich słuchał.
475 Kiedy zaś słońce zagasło i ciemność opadła na ziemię,
wszyscy przy rufie okrętu udali się na spoczynek.
A gdy zjawiła się rankiem Eos o palcach różanych,
do szerokiego obozu Achajów znów odpłynęli.
Wiatry pomyślne im zesłał z daleka godzący Apollon.
480 Maszt postawili i żagle białe jak śnieg rozpostarli,
w które dął wiatr, wydymając je w środku, a fala dokoła
kilu, spieniona, skłębiona, głośno wzdychała, unosząc
okręt, co z fali na falę do celu mknął morskim szlakiem.
Do szerokiego nareszcie przybili obozu Achajów.
485 Okręt wnet czarny wywlekli na ląd nad morzem wzniesiony
i umocnili na piaskach, podparłszy długimi belkami,
sami zaś ku swym namiotom rozeszli się i okrętom.