Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
410 Niechże wyginą, radując się swoim władcą pospołu.
Spraw, by Atryda, szeroko władnący król Agamemnon,
pojął swój błąd, skoro zelżył najdzielniejszego z Achajów".
Odpowiedziała mu na to, łzy wylewając, Tetyda:
"Czemu chowałam cię, synku, zrodziwszy na ciężką dolę?
415 Tyś przesiadywać powinien, nie znając łez i cierpienia,
obok okrętów, gdy los twój tak krótkotrwały, znikomy.
Teraz nie tylko masz prędko zginąć, lecz jesteś ze wszystkich
najnieszczęśliwszy. Na gorzki los cię w pałacu zrodziłam.
Pójdę z tym słowem do Dzeusa, co rzuca z radością gromy,
420 wkroczę na Olimp śnieżysty - może mej prośby wysłucha.
Ty zaś pozostań przy swoich sprawnych do lotu okrętach,
w gniewie przeciwko Achajom wstrzymując się wciąż od bitwy,
ponad Okean Dzeus bowiem do Etijopów bez skazy
udał się wczoraj na ucztę, z nim razem wszyscy bogowie.
425 Lecz gdy dzień minie dwunasty, znów Dzeus na Olimp powróci.
Wówczas wyruszę do Dzeusa domostwa o ścianach spiżowych,
w prośbie obejmę kolana i sądzę, że mnie wysłucha".
To powiedziawszy, odeszła, pozostawiając Achilla