Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
w hełm go rzucając skórzany Agamemnona Atrydy.
Potem podniósłszy ramiona do bogów, tłum cały się modlił;
i tak przemawiał niejeden, wzrok w niebo wznosząc szerokie:
"Dzeusie, nasz ojcze, wskaż losem Ajasa lub syna Tydeja,
180 albo też króla mężnego Mykeny w złoto bogatej".
Tak mówili. A Nestor, gereński jeździec, losami
w hełmie skórzanym potrząsnął i - jak pragnęli - los wypadł,
los Ajasowy. Wziął herold ten znak i między tłumami,
z prawej począwszy, wskazywał najwaleczniejszym z Achajów.
185 Każdy zaś z nich, nie poznając swojego, w lot się uchylał.
Wreszcie natrafił na tego, znak niosąc między tłumami,
który do hełmu los rzucił, a był nim Ajas przesławny.
Rękę wysunął, a herold, zbliżywszy się, znak mu podał.
Tamten, spojrzawszy, los poznał i rozradował się w duszy.
190 Rzucił go zaraz pod nogi na ziemię i tak powiedział:
"Mój to jest los, przyjaciele. I całą się duszą raduję
sam, bo zwyciężę - jak myślę - w spotkaniu boskiego Hektora.
Nuże więc, podczas gdy będę przywdziewał zbroję wojenną,
wy ubłagajcie modlitwą Dzeusa, możnego Kronidę,