lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Rozdział XI MARI D’ELLE

Noc przed świętami. Śpiewaczka operetkowa Natalia Andriejewna Bronina, z męża Nikitina, leży w swej sypialni pogrążona w wypoczynku. Drzemie słodko i myśli o swej małej córeczce, pozostawionej gdzieś daleko u babki czy ciotki... Ta dziewczynka jest jej droższa niż publiczność, bukiety, recenzje, wielbiciele...

Noc przed świętami. Śpiewaczka operetkowa Natalia Andriejewna Bronina, z męża Nikitina,
leży w swej sypialni pogrążona w wypoczynku. Drzemie słodko i myśli o swej małej córeczce,
pozostawionej gdzieś daleko u babki czy ciotki... Ta dziewczynka jest jej droższa niż
publiczność, bukiety, recenzje, wielbiciele... i chciałaby myślą być przy niej do samego rana.
Jest szczęśliwa, spokojna i pragnie tylko jednego – aby nic nie przeszkodziło jej spokojnie się
wylegiwać, drzemać, marzyć o córce.
Wtem śpiewaczka drgnęła; otwiera szeroko oczy: w przedpokoju zabrzmiał ostry, gwałtowny
dzwonek. Nie mija dziesięć sekund, brzęczy drugi dzwonek, trzeci. Z hałasem otwierają
się drzwi i do przedpokoju, tupiąc nogami jak koń, wchodzi ktoś parskając i sapiąc.
– Do diabła! Nie ma gdzie powiesić futra! – słyszy artystka ochrypły bas. – I to u słynnej
artystki! Zarabia pięć tysięcy rocznie, a nie może sobie sprawić porządnego wieszaka!
„Mąż... – krzywi się śpiewaczka. – I, zdaje się, przyprowadził ze sobą na noc jeszcze kogoś
ze swych przyjaciół... ohyda!”