lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

Rozdział V PIERWSZY AMANT

Jewgienij Aleksiejewicz Podżarow – jeune–premier, mężczyzna postawny, elegancki, o twarzy pociągłej, z workowatymi cieniami pod oczyma – przyjechał na sezon do jednego z południowych miast i przede wszystkim postarał się zawrzeć znajomość z kilkoma czcigodnymi rodzinami...

Jewgienij Aleksiejewicz Podżarow – jeune–premier, mężczyzna postawny, elegancki, o
twarzy pociągłej, z workowatymi cieniami pod oczyma – przyjechał na sezon do jednego z
południowych miast i przede wszystkim postarał się zawrzeć znajomość z kilkoma czcigodnymi
rodzinami.
– Tak, senior! – mawiał często, z wdziękiem wymachując nogą i ukazując swoje czerwone
skarpetki. – Artysta powinien oddziaływać na masy bezpośrednio i pośrednio: pierwsze osiąga
się przez występy na scenie, drugie przez znajomości z czcigodnymi obywatelami miasta.
Słowo honoru, parole d’honneur, nie rozumiem, dlaczego nasza brać aktorska unika znajomości
z domami familijnymi? Pomijam już obiady, imieniny, torty, soir–fixy, pomijam rozrywki
– ale jakiż moralny wpływ może artysta wywrzeć na społeczeństwo! Czyż nie przyjemna jest
świadomość, że się zaprószyło choćby iskierkę w jakąś tam zakutą łepetynę? A typy! A kobiety!
Mon Dieu, co za kobiety! Po prostu kręci się w głowie! Trafi człek do jakiegoś kupieckiego
domku do strzeżonych dziewiczych komnat, wybierze sobie pomarańczkę jak najsłodszą