Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
Rublow wychodzi zza przepierzenia i zaśmiewając się siada obok mnie.
– Śmieszne i... upokarzające... – mówi mierzwiąc włosy. – Jak żyję, bracie, jeszcze mi się
nic podobnego nie zdarzyło... Cha, cha... Skandal – i to jaki skandal! W skali wielkoświatowej!
Rublow wali się pięścią w kolano, zrywa się z krzesła i zaczyna chodzić boso po zimnej
podłodze.
– Wyrzucili mnie na zbity łeb! – powiada. – Dlatego tak wcześnie wróciłem.
– Daj spokój, nie kłam!
– Jak Boga kocham... Na zbity łeb mnie wyrzucili – dosłownie!
Spoglądam na Rublowa... Twarz ma przepitą i zniszczoną, ale cała jego powierzchowność
zachowała jeszcze tyle szlachetności, pańskiej delikatności i dobrego ułożenia, że owo brutalne
6 Riepietiłow - postać z Mądremu biada Gribojedowa.
„wyrzucili mnie na zbity łeb” zupełnie nie pasuje do jego inteligenckiej postaci.
– Kapitalny skandal... Wracałem do domu i przez całą drogę pękałem ze śmiechu. Ach,
przestań pisać te swoje brednie! Wygadam się, wygarnę wszystko, co mam na sercu, może nie
będzie mnie już tak... śmieszyło!... Przestań! Ciekawa historia... Słuchaj... Na Arbacie mieszka