Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany
już w wagonie.
– Ojciec pani znieważył mnie! – powiedział jej tragik. – Między nami wszystko skończone!
Ona zaś, pomimo iż w wagonie było pełno ludzi – ugięła swe nożęta, uklękła i wyciągnęła
błagalnie ręce.
– Kocham cię! – żebrała. – Nie odpędzaj mnie, Konradzie! Żyć bez ciebie nie mogę!
Wysłuchano jej próśb i po naradzie przyjęto ją do trupy w charakterze „krowięty” – tak się
nazywają w świecie teatralnym drugorzędne aktorki, biorące zazwyczaj udział w scenach
zbiorowych i grające nieme role statystek... Początkowo Masza grywała pokojówki i paziów:
potem, kiedy pani Beobachtowa – kwiat i ozdoba trupy Limonadowa – uciekła, Masza stała
się ingénue . Grała źle: sepleniła, miała tremę. Ale stopniowo wdrożyła się i zaczęła podobać
publiczności. Lecz Fienogienow nie był z niej zadowolony.
– Alboż to aktorka? – mówił. – Ani figury, ani manier... Jedno wielkie nieporozumienie...
W pewnym mieście gubernialnym trupa Limonadowa wystawiała Zbójców Schillera. Fienogienow
grał Franciszka, Masza – Amalię. Tragik wrzeszczał i trząsł się, Masza recytowała