lektury online

Autorzy lektur o największym dorobku w naszym portalu: Anton Czechow | Dziekoński | Homer | Kraszewski | Sienkiewicz | Nieznany

ją – i to mu wystarczyło. A co do Maszy – wpatrzona była w aktorów jak w tęczę, nie spuszczała
z nich oczu. Nigdy dotychczas nie widziała takich mądrych i niezwykłych ludzi!
Wieczorem sprawnik poszedł z córką znowu do teatru. Po tygodniu aktorzy znowu byli na
obiedzie u pana naczelnika i odtąd prawie co dzień bywali w jego domu – to na obiedzie, to
na kolacji, Maszę zaś coraz mocniej pociągał teatr, zaczęła więc zaglądać tam co wieczór.
Zakochała się w tragiku. Pewnego pięknego poranka, kiedy sprawnik wyjechał na spotkanie
archijerieja, uciekła z trupą Limonadowa i gdzieś po drodze wzięła ślub z ukochanym. Po
weselu aktorzy wspólnymi siłami ułożyli długi i rzewny list do sprawnika.
– Podaj mu pobudki, rozumiesz – pobudki! – mówił Limonadow dyktując Wodołazowowi.
–Szacunkiem mu podkadź! Te kacyki to lubią. Nadmień coś takiego, żeby to z łezką... Żeby
się roztkliwił...
List wysłano. Odpowiedź nadeszła zgoła niepocieszająca. Sprawnik wyrzekł się córki, która
– jak pisał – „wyszła za durnego szlifobruka, chochoła bez określonego zajęcia”.